Strona główna

Bociany odleciały wcześniej niż zwykle

W tym roku nieco wcześniej niż zazwyczaj, bo już od 15 sierpnia bociany, skupione w stadach, zaczęły opuszczać Podkarpacie – poinformował w poniedziałek ornitolog dr Marian Stój. Do celu mają dotrzeć w listopadzie, a już w lutym wyruszą z powrotem do Polski.

"Na przykład nad Przełęczą Dukielską w Beskidzie Niskim od 15 do 24 sierpnia widziano przelatujące stada liczące po 60, 22, 50 oraz 40 osobników" – powiedział Stój.
 
Przypomniał, że bociany wylatują "w ciepłe, słoneczne dni, przy wstępującym masach nagrzanego powietrza". "Nie tracą wówczas energii, przemieszczając się lotem szybowcowym. Dziennie pokonują do dwustu kilometrów. Lecą nad lądem i tylko w dzień" - tłumaczył ornitolog.
 
Polskie bociany pokonują morze nad cieśniną Bosfor. Potem przelatują przez Bliski Wschód i Izrael, dalej wzdłuż Nilu i kończą swoją wędrówkę w południowej części Afryki. Do celu docierają w listopadzie. Natomiast bociany europejskie żyjące na zachód od Łaby, do Afryki lecą nad Gibraltarem. Podczas zimowania w Afryce żyją w stadach.
 
W drogę powrotną wyruszą na początku lutego. Ich powrót trwa znacznie krócej, bo niespełna sześć tygodni. Głównym powodem pośpiechu jest chęć jak najszybszego dotarcia do gniazda.
 
Przyrodnik zwrócił uwagę, że nie wszystkie bociany wrócą na wiosnę. "Większość młodych, niedojrzałych płciowo osobników pozostaje w Afryce do około trzech lat. Niektóre z nich jednak powrócą do Polski i będą koczować na łąkach w niewielkich grupach. Przylatują one jednak znacznie później, najczęściej w połowie maja" – mówił Stój.
 
Bocian biały jest ptakiem chronionym. Występuje w środkowej i wschodniej Europie, na półwyspach Pirenejskim i Bałkańskim, a także w północnej Afryce oraz w Azji Mniejszej i Azji Środkowej. Osiąga jeden metr długości, a rozpiętość jego skrzydeł dochodzi do dwóch metrów. Można go spotkać na wilgotnych łąkach, w pobliżu osad ludzkich. Żywi się drobnymi bezkręgowcami, rybami, gryzoniami oraz płazami i gadami - np. chętnie zjada zaskrońce i żmije.
 
W Polsce żyje ponad 50 tys. par. W ocenie Stója na Podkarpaciu tegoroczne lęgi "należy uznać raczej za udane". "W niektórych gniazdach odchowało się nawet po pięć młodych; tak było np. Radoszycach i Tokarni w Beskidzie Niskim. W sumie gniazda opuściło znacznie więcej młodych, niż w innych regionach kraju" - dodał.
 
Oprócz bocianów białych na Podkarpaciu żyją także bociany czarne. Te do miejsc zimowania udadzą się dopiero w połowie września.
 
Źródło: naukawpolsce.pap.pl