Strona główna

Pszczoły zarażają trzmiele

 Odwiedzając te same kwiaty, pszczoły roznoszą wirusy i pasożytnicze grzyby, zagrażające trzmielom – informuje „Nature”. 

 

Trzmiele są zagroe, a nawet zanika - na przykład trzmiel zachodni (Bombus cullumanus) wyginął w Wielkiej Brytanii.

 

Zdaniem naukowców zagładę trzmieli powoduje niszczenie ich naturalnego środowiska - zwłaszcza łąk obfitujących w dzikie kwiaty, jednak najnowsze badania wskazują, że w grę wchodzą także choroby zakaźne.

 

Chodzi o wirusa powodującego deformację skrzydeł (DWV) oraz grzyba Nosema ceranae. Zespół prof. Marka Browna z University of London znalazł zakażone tymi patogenami trzmiele w Anglii, Szkocji i Walii. Wirusem zakażonych było 11 proc. badanych trzmieli, zaś grzybem - 7 proc. Dla porównania zakażenie wirusem dotyczyło 35 proc. pszczół, zaś grzybem - 9 proc. Najprawdopodobniej do zakażenia dochodzi podczas zapylania kwiatów.

 

Wirus DWV powoduje poważne problemy także w przypadku pszczół, zwłaszcza, gdy zakażone nim owady zostaną dodatkowo zaatakowane przez pasożyta – warrozę. Może dojść do zagłady całych pszczelich rodzin.

 

Warroza nie zagraża trzmielom, jednak zakażenie DWV znacznie skraca ich życie. Podobny efekt ma zakażenie grzybem Nosema ceranae. Krócej żyjące trzmiele mają mniej czasu na zbieranie pyłku oraz opiekę nad potomstwem.

 

Autorzy artykułu wzywają pszczelarzy, by starali się chronić swoje pszczoły przed chorobami, co pośrednio ograniczy także ryzyko zakażania trzmieli.

 

Przedstawiciele pszczelarzy cytowani przez BBC wskazują na dodatkowy czynnik szkodliwy dla pszczół i trzmieli– stosowanie pestycydów z grupy neonikotynoidów. Powołują się na artykuł w “Proceedings of the National Academy of Sciences” sugerujący, że pestycydy te osłabiają układ odpornościowy pszczół. Podobne zjawisko może dotyczyć trzmieli.

 

Ze względu na obawy dotyczące pszczół stosowanie neonikotynoidów zostało od 1 grudnia 2013 r. zakazane na obszarze Unii Europejskiej – na okres dwóch lat. Jednak brytyjski rząd i wytwórcy środków owadobójczych sprzeciwiają się działaniom Komisji Europejskiej.(PAP)

źródło: nauka.pap.pl