Strona główna

Podlaski szlak bociani w nowej odsłonie

 Bociany oraz atrakcje turystyczne Podlaskiego Szlaku Bocianiego będą promowane na warsztatach dla uczniów i operatorów turystyki z Polski i Niemiec oraz na spotkaniach w kilku miastach. Kampanię rozpoczęła Podlaska Regionalna Organizacja Turystyczna.


Wszystko ma służyć jak najszerszej prezentacji oferty turystycznej cennego przyrodniczo regionu, jakim jest województwo podlaskie, a szczególnie rejonów położonych na Podlaskim Szlaku Bocianim - wyjaśniła PAP dyrektor Podlaskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej Sylwia Grudzińska. Chodzi też o ochronę bociana białego poprzez szeroką edukację.

Kampania potrwa do 2015 r., dofinansowana jest kwotą ponad 440 tys. zł z tzw. Norweskiego Mechanizmu Finansowego.

Podlaski Szlak Bociani ma 412,5 km. Powstał w 2002 r. z inicjatywy m.in. Północnopodlaskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków. Przedsięwzięcie wspierał również samorząd województwa podlaskiego. Obecnie majątkowe prawa autorskie do tego produktu turystycznego ma Podlaska Regionalna Organizacja Turystyczna.

Podlaski Szlak Bociani jest najdłuższym oznakowanym rowerowym szlakiem turystycznym w Podlaskiem. Łączy wszystkie podlaskie parki narodowe: Białowieski (najstarszy w Polsce), Narwiański (Dolina Narwi jest nazywana Polską Amazonią, rzeka Narew płynie wieloma korytami tworząc liczne meandry), Biebrzański (największy park narodowy w kraju chroniący cenne w Europie obszary bagienne, ostoja wielu rzadkich gatunków ptaków wodno-błotnych czy łosia) oraz Wigierski z licznymi jeziorami Suwalszczyzny.

Szlak biegnie także m.in. przez Pentowo koło Tykocina. Znajduje się tam Europejska Wioska Bociania. W jednym gospodarstwie wokół starego dworu znajduje się tam 26 bocianich gniazd. Na szlaku jest też m.in. Kanał Augustowski - cenny zabytek sztuki technicznej z XIX w., najwyższe wzniesienie Suwalszczyzny - Góra Cisowa (256 m n.p.m.), najgłębsze polskie jezioro - Hańcza ( 108,5 m), czy Kraina Otwartych Okiennic (wsie Trześcianka - Soce-Puchły), gdzie można zobaczyć wiele domów z tradycyjnymi drewnianymi koronkowymi zdobieniami okien.

Na trasie znajdują się m.in. tablice informacyjne o tematyce poświęconej bocianom, opisane są też znajdujące się na nim miejscowości. Bociani szlak należy do sieci przyjaznych przyrodzie szlaków Greenways w Polsce, czyli szlaków dziedzictwa przyrodniczo-kulturowego, które promują także aktywny, zdrowy wypoczynek.

By przyciągać turystów na bociani szlak, w ramach kampanii w 2014 i 2015 r. w kilku miastach: Białymstoku, Łodzi, Warszawie, Lublinie i Katowicach odbędą się specjalne imprezy promocyjne. Bociany będą także opisywać m.in. blogerzy z Polski i Niemiec, którzy odwiedzą szlak. Organizatorzy kampanii oczekują, że po wizytach studyjnych dla operatorów turystyki, w ich katalogach pojawią się oferty dla turystów - zwłaszcza niemieckich - zainteresowanych przyrodą i ekologią na Podlaskim Szlaku Bocianim.

W warsztatach prezentujących biologiczne ciekawostki na temat bociana białego weźmie udział około 400 uczniów z ok. 100 szkół podstawowych i gimnazjów z terenu Podlaskiego Szlaku Bocianiego. Wspólnie z nauczycielami mają poznawać biologię tych ptaków, metody jego ochrony, będą też poznawać atrakcje szlaku, czy zasady zwiedzania obszarów cennych przyrodniczo.

Czysta ekologicznie północno-wschodnia Polska "obfituje" w bociany, jest ich tam więcej niż na przykład na zachodzie kraju. Ile ich jest, ma wykazać planowane na przełom czerwca i lipca siódme światowe liczenie tych ptaków - powiedział PAP Ireneusz Kaługa z Grupy Ekologicznej. Przypomniał, że ostatnie takie globalne liczenie przeprowadzono 10 lat temu. Wtedy doliczono się w Polsce 52 tys. par bocianów białych. Dodał, że obecny rok dobrze się zapowiada jeśli chodzi o sukces bocianich lęgów. Zaznaczył jednak, że bocianom zagrażają m.in. intensywne rolnictwo z wielkimi uprawami monokulturowymi czy niebezpieczeństwa, które spotykają w trackie wędrówek na południu, np. w Libii, gdzie padają ofiarami myśliwych. Niebezpieczne są wciąż linie energetyczne, choć z roku na rok sytuacja się poprawia.

Źródło: PAP-Nauka w Polsce