Strona główna

Zając i królik często mylone z powodu podobnego wyglądu

 

Zając i królik często mylone z powodu podobnego wyglądu i płodności

Długie uszy, futro o ziemistym kolorze, podobny sposób poruszania i licznie wydawane na świat potomstwo - te podobieństwa zdecydowały o tym, że królik i, będący symbolem Wielkanocy, zając są ze sobą często mylone.

Jak podkreśla dr Łukasz Depa z Katedry Zoologii Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Śląskiego, różnic jest jednak sporo, przede wszystkim w zakresie rozrodu i trybu życia. W Polsce żyją trzy gatunki z rodziny zającowatych: zające szarak i bielak oraz królik europejski.

Zające są większe, mają dłuższe kończyny i uszy, a ich młode są znacznie szybciej zdolne do życia, niż królików.

Popularny szarak (łac. Lepus europaeus) zamieszkuje tereny otwarte i rolnicze, lubi miedze. Nie buduje nor, preferuje samotny tryb życia. „Zwykle wyleguje się w kotlinkach i zakrzaczeniach. Jeżeli idziemy w teren, to zająca zauważymy w ostatnim momencie, kiedy wyskakuje nam spod nóg, jest z reguły tak dobrze ukryty, że go nie widać. To gatunek rodzimy, stąd w naszym folklorze konotacja +zając wielkanocny+. To coś, co nasi przodkowie znali od wieków i z czym mieli kontakt na co dzień” – powiedział dr Depa.

Jak zaznaczył, charakterystyczną cechą zająca są obserwowane z reguły w marcu zachowania godowe. „Najczęściej przyjmują postać boksowania się. Kiedyś uważano, że to dwa samce walczą o samicę, to nie jest prawda. To samica bije samca, kiedy nie jest gotowa do rozrodu. Kiedy jest gotowa, samiec musi ją gonić, a ona sprawdza w ten sposób, czy on jest w wystarczająco dobrej kondycji do rozrodu. Dopiero kiedy się o tym przekona, dochodzi do ścisłych zachowań rozrodczych” – wyjaśnił naukowiec.

Zając nie budują w ogóle nor, a ich młode rodzą się pokryte futrem i są niemal gotowe do samodzielnego życia, Przez 4 tygodnie siedzą w kotlinkach i starają się być jak najmniej widoczne. Matka dochodzi do nich tylko na 5 minut w ciągu całego dnia, żeby je nakarmić, przez resztę czasu muszą sobie radzić same.

Zające wydają rocznie na świat średnio 3 mioty po 5 młodych. „Samica może zachodzić w ciążę, będąc już w ciąży. Jeśli jest jeszcze miejsce w macicy, może znów dojść do zapłodnienia i wtedy ma dwa mioty obok siebie równocześnie. To bardzo ciekawe zjawisko biologiczne, u królików nie występuje” – zaznaczył dr Depa.

Królik europejski (Oryctolagus cuniculus) ma krótsze uszy i bardziej krępą budowę ciała. To gatunek obcy w faunie polskiej, pochodzący z Półwyspu Iberyjskiego, północnej Afryki i południowej Francji. Rozprzestrzenił się po Europie dzięki Rzymianom, którzy ze względu na łatwą hodowlę wozili króliki jako źródło mięsa dla swojej armii.

Królik zamieszkuje również tereny otwarte, preferuje gleby piaszczyste, w przeciwieństwie do zająca buduje nory i żyje w koloniach. „Buduje nory dlatego, że jego młode są niezdolne do samodzielnego życia, rodzą się ślepe, niepokryte futrem, w związku z tym są narażone na niebezpieczeństwa i muszą być schowane w norze. Podobnie jak u zajęcy samica przychodzi tylko raz na dobę nakarmić młode, żeby nie zwracać uwagi drapieżników” – mówił zoolog.

Królik osiąga dojrzałość płciową w wieku 4 miesięcy i jest bardzo płodny. Samica może wydać rocznie do 7 miotów nawet po 12 młodych, więc 1 parka może w ciągu roku dać ok. 40 sztuk potomstwa. „Być może ta płodność jest powodem, dla którego królik został skojarzony z Wielkanocą, czyli rodzącym się życiem. U nas kojarzymy ze świętami przede wszystkim zająca, w kulturze zachodniej to raczej królik, Easter bunny” – powiedział dr Depa.

Dodał, że wobec wielu podobieństw mylenie obu gatunków jest całkowicie zrozumiałe. „Patrząc na wizerunki na świątecznych kartkach czy innych przedmiotach sam mam problem z rozróżnieniem, czy jest na nich królik czy zając. Na mniej udanych przypominają nawet wiewiórki” – przyznał.

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Więcej o zrównoważonym rozwoju, zachowaniach proekologicznych i sposobach dbania o środowisko naturalne na www.ogrodostojazwierzat.pl. Więcej na temat ochrony bioróżnorodności, racjonalnej gospodarki odpadami, nie marnowania wody i zwiększania efektywności energetycznej na stronie Kampanii na rzecz Rozwoju Zrównoważonego 2011-2014, dofinansowanej przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.